Reni, lat 16

Tak bardzo kocham mojego przyjaciela, że czasem wydaje mi się, iż serce pęknie mi ze szczęścia.
Szczytowanie może przejawić się także tylko w u- czuciach jako orgazm emocjonalny. Orgazm emocjonalny jest uczuciem miłości do drugiego człowieka, przejawiającym się w postaci silnego, emocjonalnego uniesienia w momencie, kiedy oboje osiągają szczyt, odczuwanym także cieleśnie. Czuje się wówczas ukłucie w piersi albo kluskę w gardle. Jest to uczucie tęsknoty za połączeniem, uczucie przenikającej miłości, można powiedzieć orgazm w sercu. Petsy, lat 18: Ja nie zawsze jednakowo silnie odczuwam orgazm podczas stosunku. Czasami czuję się tak, jakbym unosiła się do góry, a potem jestem zaspokojona. Czasami zadaję sobie pytanie: Doszłam już czy nie? Bo brakuje mi tego superodprężenia. Kiedy sama się zadowalam, znacznie siłniej odczuwam orgazm.
Fakt, że orgazm inaczej jest odbierany podczas stosunku, a inaczej podczas masturbacji, spowodowany jest tym, że ruchy penisa w pochwie działają raczej uspokajająco, a w czasie szczytu penis nie powoduje w pochwie tak silnych skurczy mięśni. Orgazm podczas stosunku dostarcza silniejszego uczucia odprężenia i zadowolenia niż orgazm w czasie masturbacji, który często odbierany jest jako silniejszy i bardziej intensywny. Orgazm połączony ze stosunkiem płciowym czy bez niego jest w zasadzie takim samym orgazmem — nawet wtedy, kiedy odbierany jest inaczej.
Karin, lat 18: Mój przyjaciel i ja próbowaliśmy już seksu we wszystkich pozycjach. Nasz cel: wspólnie chcemy osiągnąć orgazm. Przeżywanie w tej samej sekundzie orgazmu przez obu partnerów to coś takiego jak absolutny Highlight w grze miłosnej i nawet dla doświadczonej pary jest trudny do osiągnięcia. Wspólny orgazm powinien być jak przypadkowe spotkanie w miłości. Kto uprawia seks jak sport, nigdy nie przeżyje tego uczucia wspólnego szczęścia. Linda, lat 17: Seks daje mnie i mojemu przyjacielowi wiele radości. Czasami osiągam nawet orgazm. Słyszałam też, Że kobiety mogą przeżywać wiele następujących po sobie orgazmów.

góry

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *