Przeżycia podczas pettingu

Cindy, lat 15: W czasie czułego pettingu z przyjacielem czuję wszystkie części swojego ciała i mam ochotę również i jego czule dotykać. Czuję się, jakbym leżała w górze śmietany. Ina, lat 16: Kiedy przyjaciel całuje i pieści moje ciało, czuję rój motyli w brzuchu. Liii, lat 17: Szczupły i muskularny. Opalony na brąz, czarne włosy i twarz też nie najgorsza. Krótko mówiąc: mój wymarzony chłopak. Tak świetnie wyglądający chłopcy są najczęściej playboyami, pomyślałam, kiedy zagadnął mnie na ulicy. Chciałam być ostrożna. Byliśmy bardzo długo tyłko dobrymi przyjaciółmi. Przez całe tygodnie. Kiedy pewnego wieczoru pierwszy raz mnie pocałował, byłam niezwykłe szczęśliwa. Już przestałam wierzyć, że to kiedykolwiek nastąpi. To był dopiero początek. Kiedy znowu u niego byłam, oglądaliśmy telewizję. Długo siedział przed ekranem, patrzył na mnie całkiem poważnie i spoglądał mi głęboko w oczy. Wtedy zaniepokoiłam się. Nagle powiedział: „Liii, naprawdę bardzo chciałbym z tobą chodzić! ”. O rany, ale byłam szczęśliwa! Wtedy też znienacka mnie pocałował z dziką namiętnością. Tak wspaniale jeszcze nikt nigdy mnie nie całował. Nasze pocałunki stawały się coraz bardziej dzikie. Zapanowało pomiędzy nami takie superuczucie, jakiego nigdy jeszcze nie doznałam. Kiedy zaczął mnie rozbierać, uważał to za całkiem normalne, a dla mnie nie było to wcale przykre. Uklęknął przede mną i przyglądał mi się z podziwem: „Wyglądasz przepięknie”. Głos miał ochrypły. Potem sam się rozebrał i położył koło mnie. Bardzo blisko. Czułam jego skórę na mojej
skórze. Było to uczucie całkowitej bliskości i zaufania. Było mi ciepło, czułam, że jestem kochana, czułam się kobietą. Było to pełne zadowolenie. Nie chcę już być ostrożna.

kobieta

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *