Miriam, lat 15

Już od dwóch lat nieprzytomnie kocham się w Nathanie, liderze grupy „Osmond Boys”.
O rany, on wydaje mi się taaaaaaaki słodki! Jego uśmiech, no, po prostu wszystko. Noszę na piersi wisiorek z. jego wizerunkiem jako rodzaj amuletu. W każdej wolnej chwili myślę o nim. W ciągu dnia najczęściej jestem pogrążona w marzeniach, w których razem szalejemy. Kiedy wracam do rzeczywistości, jest mi bardzo smutno, że było to tylko marzenie czy też wyobrażenie. Próbuję sobie wyobrazić, co on w danej chwili robi. Wieczorem przed zaśnięciem ciągle płaczę, że jestem tak szalenie nieszczęśliwa. Wszystko bym dała, żeby móc tylko raz spojrzeć mu z bliska w oczy albo choć go dotknąć. Wszystkich chłopców porównuję do niego. Niestety to na nic. Właściwie jest laki jeden podobny do niego i chodzi ze mną do jednej klasy. Nawet całkiem mi się podoba, ale nie mam szans, gdyż moja przyjaciółka także jest nim zainteresowana. Po prostu ona bardziej podoba się chłopcom. Ja jeszcze nigdy nie miałam chłopaka, a ona już wielu. Brzmi to na pewno całkiem niedorzecznie, ale ja naprawdę nie wiem już, co mam robić. Wiele dziewcząt przeżywa to, co Miriam tak trafnie opisała: wielką miłość do nieosiągalnego gwiazdora — obojętnie jak się nazywa. Takim nieosiągalnym typem może być także nauczyciel albo nauczycielka. Kochanie się w księciu z bajki jest całkiem normalne. Rozkoszuj się swymi uczuciami. Miriam robi to prawidłowo. Bardzo pięknie to opisuje: marzenia w ciągu dnia, fantazje. W twojej wyobraźni książę z bajki jest jak żywy, pełen zrozumienia, delikatny, łagodny. Nic ci nie robi, nie wysuwa żadnych żądań, nie zachodzi ci za skórę, nie jest humorzasty, nie czuć mu z ust, nie jest niesprawiedliwy i nie rani cię. W wyobraźni przeceniasz swojego księcia z bajki. Nie ma człowieka doskonałego. Przede wszystkim — j chłopaka z krwi i kości. Kto zakochuje się w księciu j z bajki, a więc w nieosiągalnym człowieku, broni się i swoją wymarzoną miłością przed prawdziwą miłością, przed chłopcami. Tak właśnie, jak czyni to Miriam; ona sama nie miała jeszcze nigdy chłopca, jej przyjaciółka miała już wielu. To nie jest zależne od chłopców, ale wyłącznie od Miriam; ona potrzebuje marzeń, fantazji. To jest okay. Dlatego też głupotą byłoby próbować wybić jej z głowy te uczucia. Jeśli kochasz się w supergwieździe, rób to dalej. Te marzenia mają cię wzbogacić. Nie powinnaś cierpieć z powodu własnych uczuć. Ciesz się, że potrafisz tak głęboko odczuwać. Jesteś bogata uczuciowo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *