Co robić, kiedy doszło do zdrady?

Nigdy nie wierzyłaś, że mogłoby się to zdarzyć: Dszukał cię. Albo może ty jego. Co teraz?
Otwarcie i szczerze porozmawiać ze sobą. Nie robić sobie samej wyrzutów. Coś takiego noże się zdarzyć. Niewierność nie oznacza, że masz niedobry charakter. Wspólnie się zastanowić: Czy coś nie gra w naszym związku? Czy może wkradło się znużenie, rutyna? Czy jesteśmy w stanie zmienić coś w naszej przyjaźni? Czy jest jeszcze jakaś wspólna baza? Czy mamy jeszcze dość wspólnych spraw i uczuć, które nas ze sobą wiążą? Zdradzony musi siebie zapytać: Co stało się z moimi uczuciami? Czy została urażona moja próżność? Cierpi moje poczucie własnej wartości? Czy kiedykolwiek będę w stanie przebaczyć? A oto pomoc dla twoich przemyśleń: Wyobraź sobie wagę. Na lewej szali połóż swoją przyjaźń, miłość, wszystko to, co składa się na twój związek. Na prawej szali połóż skok w bok, twojego przyjaciela lub własny. Potem zastanów się, co waży więcej — przyjaźń czy zdrada. Jeśli zdecydujesz się na przyjaźń i przebaczenie, to musisz zapomnieć i pogrzebać ten przypadek. Nie zadawać cierpienia partnerowi i nie przypominać przy każdej okazji: „I tak nie mogę ci już więcej ufać. Już raz mnie oszukałeś”. Oczywiście to samo obowiązuje także i w drugą stronę, jeśli to ty zdradziłaś swego przyjaciela. Wtedy on musi tobie przebaczyć z całego serca. Jeśli niemożliwe jest przebaczenie, wówczas jedynym wyjściem jest rozstanie. Z pewnością najlepszym. Wzajemne zatruwanie sobie życia żalami, to nie jest miłość, to tylko męka. Do miłości należy także rozstanie. Oraz przekonanie: On jednak nie pasował do mnie! Wówczas masz wolną drogę do następnego doświadczenia, do nowego szczęścia w miłości. Często przed nowym szczęściem w miłości zachodzi jeszcze zjawisko miłosnego cierpienia. O tym dowiesz się z następnego rozdziału.

miłość

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *